zły

2012-01-17 11:39:57

czasami przychodzą takie chwile, kiedy mam okropną ochotę być zły
bardzo, bardzo zły...
chcę być skończonym skurwysynem, egoistą, hedonistą, narcyzem, bucem, dupkiem, chamem i sam nie wiem kim jeszcze..
chcę wyć, krzyczeć, kłócić się o byle gówno i lać na wszystko,
chcę się schlać, upalić, upodlić, a potem mścić, kraść, kłamać, zdradzać, nienawidzić…
wszystko to co najgorsze, całe to gówno i błoto ze środka wyrzucić z siebie - mój prywatny Mr Hyde.
testosteron w stanie czystym, bez niepotrzebnych wyrzutów sumienia, gdybania, myślenia – tylko działanie
i czasami – tak jak teraz - tego zbiera się w środku tyle, że nie mogę usiedzieć na miejscu.. jest mi z tym źle. chcę to z siebie wydalić. dosłownie...
i wkurwia mnie ta totalna bezsilność i niemoc
dzisiaj jestem zły. zostawcie mnie!!!

skomentuj (0)
Strona główna